Elektroniczny blog

o elektronicznym sprzęcie...

Fotokomórka

Współczesne zawody sportowe wymagają bardzo wielu urządzeń, po to, by uczynić je przejrzystymi i zgodnymi z zasadami fair play. Dziś, chronometr i precyzyjny stoper nie wystarczają aby skutecznie ocenić, który ze sportowców zwyciężył zawody. W chodzie sportowym, sprincie i w maratonie. ale także w zawodach konnych oraz różnego rodzaju sportach motorowych, wymagających precyzji w wyznaczeniu czasu osiągnięcia mety stosuje się urządzenia takie jak radary. Innym sprzętem pozwalającym ocenić, który z biegaczy jako pierwszy przekroczył linię mety jest fotokomórka. Czołowym liderem w produkcji takich urządzeń jest szwajcarska firma Tag Heuer. Ten światowy koncern, znany przede wszystkim z niezawodnych szwajcarskich zegarków, zajmuje się także produkcją urządzeń do badania osiągnięć zawodników w zawodach lekkoatletycznych. Z produktów Tag Heuer korzystają więc nie tylko przedsiębiorcy spieszący na biznesowe spotkania, ale także sędziowie i organizatorzy igrzysk. Jak wspomniano wcześniej, zarówno fotokomórka jak i radary służą ocenie zajętego miejsca, pełniąc funkcję zbliżeniowych czujników, znajdujących się na linii mety. Dodatkowo, elektroniczne radary pozwalają także na późniejszą analizę rywalizacji sportowej przez trenerów szkolących zawodników. Dotyczy to oczywiście rywalizacji na poziomie profesjonalnym i niewiele klubów sportowych stać na nierzadko drogie elektroniczne urządzenia, ale należy pamiętać, że w ofercie firmy Tag Heuer znajduje się także sprzęt tańszy, dostępny również dla bardziej zasobnych w środki amatorów sportów lekkoatletycznych. Spośród tych tańszych urządzeń, szczególnie polecana jest fotokomórka, będąca dobrą alternatywną wobec drogiego komputera sprzężonego z radarem. Urządzenie to, instalowane popularnie jako zbliżeniowy czujnik w dużych sklepach, pozwalający na samoczynne otwieranie drzwi, pod wpływem przechodzącej obok niej osoby, na sportowej arenie pełni funkcję pozwalającą ocenić precyzyjny czas przybycia sportowca na metę, wyznaczany nawet z dokładnością do jednej tysięcznej setki sekundy, a jednocześnie, będąc sprzężona z zainstalowaną na linii mety kamerą i komputerem, pozwala na automatyczne wykonywanie migawki sprintera dobiegającego do mety jako pierwszy. Powstałe dzięki temu zdjęcia są później wykorzystywane przez dziennikarzy sportowych do publikacji artykułów o igrzyskach, oraz przez sędziów, jako dowód w ewentualnym sporze, który ze sprinterów dotarł do mety jako pierwszy. Dzięki takim urządzeniom, istnieje gwarancja niepodważalności werdyktu, a przede wszystkim tego, że rywalizacja sportowa przebiegnie w pełnej zgodzie z zasadami fair play.
www.bemi-transport.pl - 2011©.